Od Magdaleny płaczącej

Od Magdaleny płaczącej,

Badać miłości gorącej:

Jakby obecna być miała,

Święta Pani coś widziała?


Szukając, tylkom napadła,

Na grób i na prześcieradła;

Widziałam w temże widzeniu,

Anioły w białem odzieniu.


Chodząc, czegom nie czyniła,

Wszystkam się łzami zmoczyła;

Któż me staranie wypowie

Pragnęłam zań dać i zdrowie.


Jużem od grobu iść chciała,

Gdym Ucznie idąc ujrzała.

Ale serdeczne płomienie,

Czyniły we mnie tęsknienie.


Tam z onej gorącej chęci,

Pozbywszy prawie pamięci

Wołałam: Jeśliś żyw Panie,

Ukaż mi się, me kochanie!


Ledwiem rzekła zaraz prawie,

W ogrodniczej się postawie,

Raczył stawić na to miejsce,

Gdziem Go nie poznała jeszcze.


Ale Panu, który dogodził

Ojcom gdy ich wyswobodził;

Pan, co zmarłym żywot wrócił,

Mój płacz w pociechy obrócił.


Dosyć, prawi, tych trosk było:

Już się wszystko wypełniło;

Marya nie trap się łzami,

Wesel się z memi Uczniami.


Tu się z radością porwawszy,

To com chciała oglądawszy,

A Tyżeś to Mistrzu drogi!

Mówiąc, chcę całować nogi.


Dopierom tam usłyszała,

Czegom przed tem nie wiedziała:

Tykać, prawi, mnie nie trzeba,

Jeszczem nie wstąpił do nieba.


Chryste usłysz nasze pienie.

Którzy wierzym Magdalenie.

Cokolwiek nam powiedziała:

Z tego niech Ci będzie chwała.

Modlitwy, Pieśni Kościelne, Kolędy, Pastorałki, Pieśni Maryjne, Pieśni Adwentowe, Pieśni na Boże Ciało, Pieśni na Boże Narodzenie, Pieśni Postne, Pieśni Wielkanocne - dla chrześcijan i katolików